Czy warto zapisać się do szkoły muzycznej?

Przed rodzicami dzieci wybierających się do szkoły stoi nie lada wyzwanie. Już na etapie edukacji wczesnoszkolnej należy bowiem dokonać wyborów, które mogą zaważyć na ich przyszłości. Pojawia się pytanie, czy postawić na pragmatyzm, czyli ukierunkować rozwój dziecka w taki sposób, aby w przyszłości uzyskało wykształcenie będące gwarantem pracy, czy może na idealizm – pozwolić mu rozwijać zainteresowania, które sprawią, że przyszła praca będzie nie tylko obowiązkiem, ale i przyjemnością. Jak powiedział Konfucjusz:

„Wybierz pracę, którą kochasz, a nie będziesz musiał pracować nawet przez jeden dzień w swoim życiu”.

Brzmi jak utopia i faktycznie nie jest to takie proste. Bo co zrobić, jeśli dziecko marzy, by zostać muzykiem? Czy wykształcenie artystyczne jest w stanie zapewnić byt? I właściwie, co daje ukończenie szkoły muzycznej?

Warto zapisać dziecko do szkoły muzycznej gdy wykazuje pociąg do muzyki

Wykształcenie nigdy nie gwarantuje pełnego sukcesu. Rynek pracy jest przesycony osobami z wykształceniem humanistycznym i artystami, brakuje natomiast rzemieślników. Chociażby ze względu na to szkoła muzyczna wydaje się nie być odpowiednim wyborem. Dużo zależy również od indywidualnych predyspozycji dziecka. Bo, mimo że talent nie jest tożsamy z efemerycznym natchnieniem zesłanym przez muzę, to aby być opłacanym muzykiem, trzeba go mieć, a to już jest kwestia zaangażowania i pracy. Osiągnięcie wirtuozerii w każdej dziedzinie wymaga czasu, a na takie poświęcenia nie wszystkich stać. Jeżeli jednak dziecko wykazuje szczególne umiejętności lub pociąg do muzyki może warto zaryzykować. W ostateczności można przecież zmienić kierunek kształcenia na późniejszym etapie edukacji.

Podjęcie ryzyka pociąga za sobą kolejne pytania. W głównej mierze chodzi o typ szkoły. Osobom niezorientowanym w temacie trudno stwierdzić, czy lepsza będzie publiczna, czy może prywatna szkoła muzyczna. Wiele osób mówi, że Szkoła Muzyczna w Katowicach na ulicy Czecha 1 jest bardzo dobra.  Wybór jednak nie zawsze zależy od nas. Dostępność do szkół publicznych jest bardzo utrudniona. Na jedno wolne miejsce przypada od kilku do kilkunastu kandydatów, konkurencja jest więc spora. Poza tym charakteryzują się one przestarzałym wyposażeniem i instrumentami przechodzącymi z rąk do rąk przez pokolenia. Natomiast w szkołach prywatnych kładzie się duży nacisk na rozwój technologiczny oraz stan sprzętu. Jeśli chodzi o poziom edukacji, to wiele zmieniło się od czasów, gdy to szkoły publiczne uchodziły za prestiżowe. Dziś kształcenie w obu typach szkół jest bardzo zbliżone, przy czym placówki publiczne skupiają się głownie na tradycji, podczas gdy prywatne – na innowacji.

Nie posyłajmy dzieci na siłę do szkoły muzycznej!

Decydowanie o przyszłości dziecka nie jest łatwe – pociąga za sobą ryzyko niepowodzenia i związanych z tym wyrzutów sumienia. Nie powinno się więc tego robić samodzielnie. Nigdy nie powinno się posyłać dziecka do muzycznej szkoły na silę by realizować własne ambicje. Zawsze warto zaciągnąć opinii eksperta, a przede wszystkim dużo rozmawiać z samym zainteresowanym. W końcu to właśnie tej małej osoby dotyczą wybory dokonywane przez rodziców. Dzieci w wieku przedszkolnym są w stanie odpowiadać na pytanie związane z ich preferencjami, a rodzice powinni umieć czytać między wierszami. Pomocne może być również wykonywanie różnych ćwiczeń – jeśli dziecko szybko się czymś nudzi, nie interesuje go muzyka to wykonywanie tego przez dłuższy okres czasu z pewnością nie sprawi mu przyjemności.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *